|
|
![]() ![]() |
08.02.2013 - 16:50
Post
#98
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
„AŁŁAH*” tak mi się przedstawił, gdy wypowiadał werbalnie swój ident. To jedno z JEGO imion. Nie wiem dlaczego powiedział „AŁŁAH” przez „Ł” a nie jak powinno być przez „L”, ale podobnie „zniekształca” (w cudzysłowie pisane) swoje imię Gabriel, który mi się przedstawia mówiąc „DŻABRIEL”. DS Z tego co wiem o jezyku arabskim to własnie nasze Allah wymawia się tam w ten sposób - Ałłah, z takim tylnojęzykowym, gardłowym Ł Poza tym Allah znaczy Bóg, nie jest to imie Boga jak sie często wydaje sie innowiercom :> znaczy niemuzułmanom. |
|
|
|
08.02.2013 - 16:58
Post
#99
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Z tego co wiem o jezyku arabskim to własnie nasze Allah wymawia się tam w ten sposób - Ałłah, z takim tylnojęzykowym, gardłowym Ł Poza tym Allah znaczy Bóg, nie jest to imie Boga jak sie często wydaje sie innowiercom :> znaczy niemuzułmanom. Nie do końca się zgodzę, Allah, wymawia się rzeczywiście z gardłowym L i z akcentem na "ah" ale dalekie jest to od "Ł" mimo wszystko. Natomiast Dżabriel - literę "g" arabowie wymawiają jako "dż". W ich języku, Gabriel wymawia się: Dżabril |
|
|
|
08.02.2013 - 17:15
Post
#100
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie do końca się zgodzę, Allah, wymawia się rzeczywiście z gardłowym L i z akcentem na "ah" ale dalekie jest to od "Ł" mimo wszystko. Natomiast Dżabriel - literę "g" arabowie wymawiają jako "dż". W ich języku, Gabriel wymawia się: Dżabril Nie zgodze sie jednak, ze daleko do Ł szczególnie dla niewprawionego polskiego ucha brzmi to zdecydowanie bardziej jak Ł niż L |
|
|
|
08.02.2013 - 17:29
Post
#101
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie zgodze sie jednak, ze daleko do Ł szczególnie dla niewprawionego polskiego ucha brzmi to zdecydowanie bardziej jak Ł niż L http://upload.wikimedia.org/wikipedia/comm...f2/Ar-allah.ogg dla mnie to zdecydowanie l, a nie ł. ale ok, niech będzie, może rzeczywiście dla niewprawionego ucha tak to brzmi |
|
|
|
08.02.2013 - 19:42
Post
#102
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Spotykam codziennie ludzi z tym pochodzeniem (arabskim) i potwierdzam ze jest to praktycznie 'l' jak 'lawka' a nie jak 'listopad'. Wiec Darek dobrze uslyszal...-:)
|
|
|
|
09.02.2013 - 00:21
Post
#103
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Tworząc przyjaciół wymuszamy zaistnienie wrogów. To gra a ja nie lubię zasad.
|
|
|
|
09.02.2013 - 10:38
Post
#104
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
„AŁŁAH*” tak mi się przedstawił, gdy wypowiadał werbalnie swój ident. To jedno z JEGO imion. Nie wiem dlaczego powiedział „AŁŁAH” przez „Ł” a nie jak powinno być przez „L”, ale podobnie „zniekształca” (w cudzysłowie pisane) swoje imię Gabriel, który mi się przedstawia mówiąc „DŻABRIEL”. DS * przez "H" na końcu, a nie "CH", mój błąd, już poprawiłem. Darek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarski Darek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem" 2002 e-book drukarski archiwalna strona Darka Sugiera porady Darka Sugiera na oobe.pl Coś jest na rzeczy:)Bo jak spotkałem się z Archaniołem Zadkielem:) zostałem pouczony,że tak naprawdę nazywa się Zadkelo:) pozdrawiam:) |
|
|
|
09.02.2013 - 10:42
Post
#105
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Według tego schematu można napisać :
- Uznając coś za gre, automatycznie muszą powstać jakieś zasady. Brak zasad może być takową - Uznając że coś trwa, musimy pogodzić się z tym, że coś się skończy - Jeśli uznajemy pewne emocje za dobre, w opozycji zostaną złe itd. ;) |
|
|
|
09.02.2013 - 10:42
Post
#106
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Tworząc przyjaciół wymuszamy zaistnienie wrogów. To gra a ja nie lubię zasad. Cieszę się:) Zielu że że to napisałeś,tak samo jest ze tzw.złem lub dobrem:) Macinoo:) Jak żyjesz przeszłością,widzisz też przyszłość i na odwrót:) jeżeli uświadomisz sobie że jest tylko teraz:) uczuciami,zachowaniem,słowami objawiasz siebie:)zaakceptuj to co jest,myśl i czuj z serca,bądź cały czas taki jaki pragniesz być,chwilę w tym zrozumieniu,postanowieniu,uczuciu:)a wszystko się zmieni Pozdrawiam serdecznie |
|
|
|
09.02.2013 - 12:25
Post
#107
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ciekawy fragment znalazłem w wikipiedii…
„Allah” jest jedynym arabskim słowem, w którym wymawiane jest /ɫ/ (stąd u Sienkiewicza pisownia „Ałłah”). A tu źródło i całość: http://pl.wikipedia.org/wiki/Allah DS Darek Sugier "Dzienniki Jessego" 2011-2012 e-book drukarski Darek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarski Darek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem" 2002 e-book drukarski archiwalna strona Darka Sugiera 2007-2009 porady Darka Sugiera na oobe.pl 2002 |
|
|
|
09.02.2013 - 15:10
Post
#108
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Darek-Czy Bóg którego spotykasz ma jakiś stały wygląd,określoną płeć?
|
|
|
|
09.02.2013 - 18:14
Post
#109
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ciekawy fragment znalazłem w wikipiedii… „Allah” jest jedynym arabskim słowem, w którym wymawiane jest /ɫ/ (stąd u Sienkiewicza pisownia „Ałłah”). A tu źródło i całość: http://pl.wikipedia.org/wiki/Allah Muszę w takim razie podjąć polemikę bo się mylicie kochani:) Rzeczywiście Sienkiewicz pisał Ałłah ale nie wiadomo w sumie dlaczego, a to, ze "Allah jest jedynym słowem arabskim wymawianym jako ałłah" to jest po prostu jedna wielka bzdura i musze to zgłosić na wikipedii jako błąd , albo źle sformułowane zdanie. Allah przez Arabów wymawiamy dokłądnie tak jak tutaj: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/comm...f2/Ar-allah.ogg czyli nie jako miękkie "l" tylko twarde "l" jak słusznie zauważyła Natasza ale nadal to jest "l" a nie "ł" przynajmniej w zamierzeniu Arabów, którzy wymawiają to słowo. Wiem co mówię, bo mieszkałam 6 lat w kraju arabskim i znam wymowę tego języka. Może rzeczywiście niewprawione ucho słyszy "ł"- tu nie będę polemizować, bo znając ten język trudno mi jest się postawić w roli słuchającego, jednakże zapewniam, ze we wszystkich arabskich dialektach a jest ich mnóstwo, Allah wymawia się tak samo - wymawia się przez twarde "l" zwijając język do góy i dotykając czubka języka górnego podniebienia używając dźwięku gardłowego. Dla porównania przy miękkim "l" jezyk bardziej płasko i delikatniej dotyka górnego podniebienia. Dla porównania - przy wymawianiu "ł" język nie bierze udziału więc między twardym "l" a "ł" jest różnica. A teraz z innej beczki, czytając Twoją wypowiedź a zwłaszcza to zdanie: BÓG, PraOJCIEC Niebieski, PAN Niebios, Gigant ON/ONA, Ałłah, JAHWE, Perun, Zeus, … - to tylko jedne z Jego określeń i imion, ale to jest JEDNA OSOBA. zaintrygowało mnie to, ze stawiasz znak równości między Allahem Jahve, z którym rozmawiasz i który jest Bogiem Jedynym, filarem monoteizmu, a wszystkimi bogami pogańskimi typu Gigant, Perun, Zeus itd. co się wzajemnie wyklucza. Z takiej fuzji religijnej wychodzi pewien absurd i już wyjaśniam dlaczego: Filar religii monoteistycznych (Judaizm oraz Islam) stawia nieprzekraczalną barierę między Bogiem Jedynym (nie mającego płci, dzieci ani wizerunku, będącego po za wyobrażaniem człowieka i który nigdy nie został zrodzony), z bóstwami pogańskimi, które mają płeć, wizerunek i dzieci - nawet z kobietami ludzkimi, w dodatku zawsze pochodzą od kogoś a więc zostały zrodzone (czyli mają naturę astralną, a nie duchową). Stawiasz znak równości między przeróżnymi bogami pogańskimi z hierarchii astralnych różnych kultur z Tym Bogiem Jedynym, który sam w Torze i Koranie o sobie mówi, ze jest ponad wszelkimi bogami a nawet wyraźnie podkreśla, że stawianie Go na równi z bogami pogańskimi jest śmiertelnym grzechem... Czy Twoim zdaniem prorocy Judaizmu oraz Islamu się mylili? bo albo się oni mylili, albo Ty się mylisz, bo wszyscy nie możecie mieć racji w tak kluczowych i sprzecznych ze sobą kwestiach :) Tylko nie obrażaj się na mnie, ja poruszam ważną kwestię, która wymaga moim zdaniem merytorycznego doprecyzowania. |
|
|
|
09.02.2013 - 18:57
Post
#110
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
:)))))))))))))
Tak na prawdę to nikt się nie myli:) Bo wszystko jest prawdą:) wszystko jest częścią prawdy absolutnej Uwielbiam was kochani:))))) |
|
|
|
09.02.2013 - 19:03
Post
#111
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
:))))))))))))) Tak na prawdę to nikt się nie myli:) Bo wszystko jest prawdą:) wszystko jest częścią prawdy absolutnej Uwielbiam was kochani:))))) Zgadzam się Bieliku, ale nie wszystko jest Prawdą, tylko Prawda ukryta jest we wszystkim. Aby zrozumieć gwiazdy, trzeba zrozumieć atomy :) I nie wszystko jest częścią Prawdy, tylko jej całością. Trudno to zrozumieć, ale prawda zarówno dzieli się, jak i nie dzieli. Jest we wszystkim w całości i po części. Wszystko jest w niej, ona jest we wszystkim. |
|
|
|
09.02.2013 - 19:08
Post
#112
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Filar religii monoteistycznych (Judaizm oraz Islam) stawia nieprzekraczalną barierę między Bogiem Jedynym (nie mającego płci, dzieci ani wizerunku, będącego po za wyobrażaniem człowieka i który nigdy nie został zrodzony), z bóstwami pogańskimi, które mają płeć, wizerunek i dzieci - nawet z kobietami ludzkimi, w dodatku zawsze pochodzą od kogoś a więc zostały zrodzone (czyli mają naturę astralną, a nie duchową).
Moze nie chodzi tu jednak o religijne podejście ? Co do Ł czy L to wydaje sie że w wymowie słowa Allah słuszymy "Ł" ale nie to powszechnie uzywane, ale teatralne, to którego uzywali aktorzy przedwojenni, śmieszne ze tyle wymiany zdan tylko na teamt jednej literki :> |
|
|
|
09.02.2013 - 19:09
Post
#113
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Czy Twoim zdaniem prorocy Judaizmu oraz Islamu się mylili? bo albo się oni mylili, albo Ty się mylisz, bo wszyscy nie możecie mieć racji w tak kluczowych i sprzecznych ze sobą kwestiach :) ...może w perspektywie ludzkiej, także historycznej, większe znaczenie ma to, co się z tych "pomyłek" czy "sprzeczności" rodzi w ludzkiej świadomości i społeczności, niż to jak jest w Rzeczywistości? :)
|
|
|
|
09.02.2013 - 19:51
Post
#114
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Bielik, gdyby wszystko było prawdą, to na Ziemi byłby raj :) a nie jest , bo przez iluzje jesteśmy uśpieni ;) Trzeba oddzielać ziarno od plew, czyli prawdę od iluzji :) Ale wiem o co Ci chodzi :)
Natasza , ja porównuję wizje Darka z wizjami proroków wcześniejszych. Wiec siłą rzeczy używam tego samego kryterium religijnego, bo Darek ma do czynienia z istotami religijnymi *. Dociekliwość i weryfikacja doświadczeń jest kluczowa w wyciąganiu wniosków, które mają na celu poszerzenie świadomości. Nie na darmo jest powiedzenie, że diabeł tkwi w szczegółach :) Rychu - mnie interesuje prawda i to , jak jest rzeczywiście. Kłamstwa i iluzje każdy może sobie produkować :) * istoty osadzone w kontekście religijnym. Wyjaśniam, bo niektórzy mogli nie zrozumieć mojego niefortunnego skrótu myślowego |
|
|
|
09.02.2013 - 21:23
Post
#115
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Rychu - mnie interesuje prawda i to , jak jest rzeczywiście. Kłamstwa i iluzje każdy może sobie produkować :) ...rozumiem to i jak się tak zastanowić to chyba większość osób poszukuje prawdy, myślę, że nawet kłamcy i iluzjoniści, dążąc na swój sposób do poznania rzeczywistości(?). :) W pewnym sensie nawet drań uznaje jakiś obszar prawdy, chociażby wyrażający się w poczuciu sprawiedliwości, nawet jeśli dyktuje to czysty egoizm(?). Poznając ludzi i siebie czasem dochodzę do wniosku, że mało kto oszukuje siebie z premedytacją, podobnie też nie wszyscy świadomie odchodzą od prawdy. Bardziej chyba gubimy się w świecie i we własnej potrzebie odnalezienia siebie jako poszukiwanych wartości, miłości, szczęścia, prawdy(?). Niekiedy ta potrzeba (przecież nie zawsze w pełni świadoma) jest tak silna, że tworzymy jej własne iluzje, aby chociaż częściowo poczuć namiastkę tego, czego (mamy wyobrażenie, że) szukamy(?). Jak znamy życie, będą i tacy, którzy to mogą wykorzystać, ale można się zastanowić, jak dalece oni sami są w innej sytuacji niż my?
|
|
|
|
09.02.2013 - 21:27
Post
#116
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Lecz słowa nie zawierają żadnej prawdy.
Jak mówię swojej córce, że jest ładna, mądra to kłamię?:) |
|
|
|
09.02.2013 - 21:31
Post
#117
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
...rozumiem to i jak się tak zastanowić to chyba większość osób poszukuje prawdy, myślę, że nawet kłamcy i iluzjoniści, dążąc na swój sposób do poznania rzeczywistości(?). :) W pewnym sensie nawet drań uznaje jakiś obszar prawdy, chociażby wyrażający się w poczuciu sprawiedliwości, nawet jeśli dyktuje to czysty egoizm(?). Poznając ludzi i siebie czasem dochodzę do wniosku, że mało kto oszukuje siebie z premedytacją, podobnie też nie wszyscy świadomie odchodzą od prawdy. Bardziej chyba gubimy się w świecie i we własnej potrzebie odnalezienia siebie jako poszukiwanych wartości, miłości, szczęścia, prawdy(?). Niekiedy ta potrzeba (przecież nie zawsze w pełni świadoma) jest tak silna, że tworzymy jej własne iluzje, aby chociaż częściowo poczuć namiastkę tego, czego (mamy wyobrażenie, że) szukamy(?). Jak znamy życie, będą i tacy, którzy to mogą wykorzystać, ale można się zastanowić, jak dalece oni sami są w innej sytuacji niż my? Zgadzam się z Tobą. Często ta własnie nieuświadomiona potrzeba rodzi iluzje i przez to nie potrafimy żyć pełną piersią. Dla Nataszy to wyjaśnię: dla mnie prawdą jest życie tu i teraz, w tej rzeczywistości. Starając się widzieć rzeczy takimi jakimi są, a nie takimi jakimi chcemy, żeby były. I w tym kontekście użyłam dzisiaj słowa iluzja. I jak kiedyś powiedział Darek, słowa są właśnie po to by nas usypiać w tej rzeczywistości. Po czym napisał 3 książki :) |
|
|
|
09.02.2013 - 22:51
Post
#118
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Wyluzuj Natasza :) Nie jestem obudzona i nigdy tego nie powiedziałam to po pierwsze, po drugie to o co mi chodzi precyzyjnie wyraziłam w swoim poście do Darka. A jeśli czujesz się zahipnotyzowana moimi słowami to raczej Twój problem :) szkoda ze już zadnej dyskusji nie można z Darkiem prowadzić bo zaczynają się emocje :) Jestem wyluzowana :> czyzbys mi przypisywała swoje emocje? Nie mam zadnego problemu, całkiem dobrze sobie radzę :> i teraz zupelnie serio czy zechciałabyś wyjasnic co oznacza dla Ciebie zycie tu i teraz? Bo to znowu jest taki słowny frazes powtarzany przez wielu, więc bardzo chciałabym dowiedzieć sie co to oznacza dla Ciebie w praktyce. I w jaki sposób mozemy odróznic w jaki sposób mozna się starac widziec rzeczy takimi jakie są a nie takimi jakbysmy chcieli, to chybe nie jest do konca nigdy możliwe, skoro wszystko tak naprawde jest projekcja naszego umysłu... Nie możemy więc zobaczys niczego innego niż to co w nim już jest. Więc próby i wyobrażenia ze postrzegamy cokolwiek prawdziwego jest największa iluzją. Ale może sie myle i dlatego prosze o odpowiedź. Zreszta od wszystkich którzy maja jakis pomysł na odpowiedź ::>> |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |